Karolina i Marek

Ślub na Mazurach

Ten ślub w był dla mnie wyjątkowy, bo Marka znam od wielu lat – miałam więc okazję być fotografem do 1-szej w nocy – i gościem od 1-szej do końca wesela :). Oczywiście bawiłam się wspaniale w obu rolach! No i udało się zrealizować mój ukochany punkt wesela –
15-minutowy plener o zachodzie słońca ze stylowym autkiem 😉